Łapi napisał min.:
[quote=Łapi;83627...
A tak a propo jestem przeciw Ukrainie w Unii, jeśli nie potrafi po ludzku zalatwić sprawy bandytów z UPA i polskich ofiar. Takiej sprawy pod dywan się nie da zamieść, co by nie probowali. Jeśli w kardynalnych sprawach moralność w polityce ukraińskiej nie ma znaczenia, to ten kraj jest nieprzewidywalny a jego elity niewiarygodne.
...[/quote]
1/No i o to właśnie chodzi.
Przecież cały czas wokół tego krążymy.
Mój "sfrancuziały" rodzony brat /nie gniewaj się brachu:)/, ma okrutnie
sfrancuziałe unijne poglądy i ścieramy się cały czas na temat PL-UA.
Jednak co do jednego nie mamy wątpliwości:
do Unii to się wchodzi bez takich pomników, o jakich piszemy.
Pamięć jest naszym obowiązkiem, Ich też.
Nie mylić z chęcią odwetu.
2/ Na wesoło, z grubej rury to i ja coś dołożę:
Kolego, który informowałeś (tu lub przy okazji "demontażu p. pod Chryszczatą) o wycieczce motocyklistów z dziećmi:
ja zapytałbym dzieciaka czy jego dziadek był w UPA, a jeśli tak,
to poprosiłbym, żeby powtórzył mamusi, że z "naszej"
wycieczki wróci żywy i cały.
3/ Pozdrawiam



