Cóż, Łapi jest najwyraźniej ignorantem historycznym. Gdy zacytowałem prof. Sulimę Kamińskiego:

"Przez ponad dwieście lat Europa opierała się o Dniepr i była tam zadomowiona nie gorzej niż na wybrzeżach Atlantyku. Na razie nie wiadomo, czy tam powróci. Wola polityczna Zachodu nie jest ani silna, ani jasno formułowana. Włączenie terenów po Dniepr w ramy Europy Środkowo - Wschodniej uzasadnione jest historią i wolą współczesnych, którzy dzisiaj próbują odbudować tam społeczeństwa obywatelskie. Nie tylko wielki wysiłek odbudowy gospodarczej, lecz walka o wizję przyszłości w oparciu o wybór tradycji zadecyduje o losach tego wielkiego obszaru, stojącego na rozdrożu
pomiędzy dość obojętną Europą a nieustępliwie imperialną Rosją.",

to Łapi napisał (cyt.):

"Podstawowy mój zarzut -nie 200 lat- dużo wcześniej, od Kazimierza Wielkiego."

Po prostu pomylił Mu się Dniepr z Dniestrem. Proszę to sprawdzić w atlasie historycznym.

Łapi naplótł tu także mnóstwo innych andronów, w tym znów chybione aluzje pod moim adresem. Tłumaczy to moją "ewidentną napaścią" na Niego.

Wszystkich tych, którym chciało się do tej pory czytać moją z Nim polemikę, pragnę jednak o poprosić o zauważenie, że:
- to Łapi zdecydowanie pierwszy zaczął stosować pod moim adresem obraźliwe wycieczki personalne,
- o ile moje riposty są złośliwie - humorystyczne, to Jego są przepojone fałszem, nienawiścią i jadem.

Poza tym ów dżentelmen pokazał swój prawdziwy charakter, gdy kilka tygodni temu zaczął tu się rzucać na Naszym Forum i grozić Michałowi procesem karnym.
I powiem Wam wszystkim szczerze, że gdyby nie ów bardzo brzydki rys charakteru (owe groźby pod adresem Michała), to bym nawet chętnie spotkał się z Łapim "w realu" w Warszawie, gdzie obaj mieszkamy i przy piwie kontynuował dyskusję. A przy okazji wypytałbym Go o UW i zweryfikował Jego oświadczenie, że jest absolwentem tej uczelni.
Ale przecież to się mija z celem ...

Popieram wniosek Mavo i nie zamierzam dłużej dowartościowywać Łapiego moją z Nim dyskusją.