Do obu Panów:
Na tym forum dominują głównie wątki banalne i.... jeszcze bardziej banalne. I dobrze, skoro taka wola forumowiczów. Ale oprócz nich toczy się tutaj całkiem ciekawa, historyczna dyskusja, związana pośrednio z historią Bieszczadów. Może nawet jest to najciekawsza część tego forum. Jeżeli ktoś nie ma ochoty czytać wątków historycznych - to ....najprościej jest po prostu "nie czytać". Czy tak trudno je ominąć?. A Panowie tacy zdegustowani ....
--------------
Wobec ostatniej wymiany zdań między Stałym Bywalcem a Łapim - mam następująca propozycję. Prosżę obu Panów o nakreślenie krótko swojej wizji przyszłych stosunków UA/PL. (W końcu to wątek pt. UA/PL - przyszłość). Z dotychczasowej dyskusji widac wyraźnie, że ścierają się tutaj dwie oceny historyczne przeszłości obu narodów. Ciekawe, jak Panowie, w zgodzie z własnymi dotychczasowymi poglądami, widzą przyszłość tych stosunków?. Czy możliwe jest pojednanie?, a jeżeli tak, to jakie warunki uznajecie za niezbędne/brzegowe. Oczywiście warto poruszać się tutaj w sferze political reality. Jaki jest, Panów zdaniem, możliwy do zaakceptowania przez obie strony obszar historycznego kompromisu - o ile wogóle. Czy wobec braku porozumienia w ocenie historycznej, można zbudować poprawne stosunki sąsiedzkie?. Funkcja stereotypu w świadomości obu społeczności. Czy i jaka będzie rola historyków w procesie ewentualnej normalizacji stosunków? Jaką rolę może odegrać ewentualna integracja europejska Ukrainy w procesie normalizacji stosunków sąsiedzkich. To tylko niektóre pytania, które warto sobie zadać przy takiej dyskusji, której zakres i obszar możecie wyznaczyć sobie sami.



