Jakkolwiek dygresja o żubrach nie miała na celu tych rozważań zoologicznych tylko ukazanie problemu, że ciężko jest mówić, że jakieś obszary pod kątem etnicznym są rdzennie takie lub siakie. Wszyscy są w jakiś sposób przybyszami, a zwłaszcza w stosunku do ludzi należy mieć to na uwadze, chcą mówić, że coś jest polskie lub niepolskie. Może gdyby wszyscy to akceptowali nie byłoby sporów o przysłowiowe miedze. Nie traktuj wszystkiego dosłownie Żubrze.


