Prośbę spełniam i nie odpowiadam Łapiemu. Pomimo że mnie strasznie korci.
Swoje zwięzłe credo wyraziłem w postach nr 15 i 108 w tym wątku tematycznym. Ich przeczytanie, jak również lektura innych moich wypowiedzi pozwolą osobom zainteresowanym dojść m.in. do wniosku, że większość zarzutów postawionych mi przez Łapiego to absurd.
Tymże osobom zainteresowanym doradzam także wnikliwą lekturę (taką ze zrozumieniem) wszystkich postów Łapiego - zarówno w aspekcie Jego argumentacji, jak i sposobu prowadzenia dyskusji.
Wot i wsio.



