Odczucia to się ma jak komuś jest zimno, albo mokro.
Jeśli dorosły (?) człowiek nazywa kogoś publicznie żałosnym, to powinien umieć to uzasadnić.
Odczucia to się ma jak komuś jest zimno, albo mokro.
Jeśli dorosły (?) człowiek nazywa kogoś publicznie żałosnym, to powinien umieć to uzasadnić.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)