Vm - co Go tak ściągasz do dołu i odliczasz czas? ma siedzieć teraz i się zamartwiać co będzie za 50 lat? a może już wcale nic nie będzie...?

jak się ma 20 lat i głowę pełną marzeń a do tego mocne przeświadczenie, że wszystko w życiu uda się doskonale to każde słowa w stylu "a zobaczysz..." "a ja ci mówię..." są tylko i wyłącznie ględzeniem

ja haru112 ZAZDROSZCZĘ - i tych 20 lat i pomysłu na siebie i uporu żeby ten pomysł zrealizować. A, że pewnie jeszcze wiele się w trakcie realizacji wydarzy i wiele zmieni to chyba na tym polega życie

(tylko niech nie pisze ciągle jak jest fajne bo mnie denerwuje i zazdroszczę Mu jeszcze bardziej)

haru112 - uśmiechu życzę cokolwiek się wydarzy