Pokaż wyniki od 1 do 10 z 127

Wątek: Zamieszkać w Bieszczadach - dyskusja

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Zamieszkać w Bieszczadach - dyskusja

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    I z tego utrzymasz rodzinę i dom???
    czy po prostu nie umrzesz z głodu czy tam z pragnienia.
    tym razem zartowalam

    choc tak z drugiej strony tu wszyscy tylko o pracy.. a na roznych zapadlych wioskach wielu jest bezrobotnych ktorzy z glodu nie umieraja.. tu jakis zasilek, tu troche dorywczej pracy, tu maly handelek, tu jakis wypad na saksy na miesiac, tu jakas uprawa w ogrodku i sie da.. znam takich ludzi, on nie pracuje od lat, ona tez, dwoje dzieci, a nikt glodny nie chodzi.. ba! jeszcze na flaszke czasem maja czy na wyjazd stopem nad morze przezyc sie da, niekoniecznie majac stala dobra prace. Fakt, nie jest to wystawne zycie, niektorzy mowia ze to wegetacja- pytanie tylko czy ktos sie na takie zycie pisze..

    bo jednak chyba wiekszosc ludzi myslac "wyjechac z miasta w dzicz/na wies/w bieszczady" ma na mysli "wyjechac i zyc dostatnio" a napewno nie na nizszym poziomie niz sie przywyklo w miescie.. z takim podejsciem to naprawde problem moze byc i warto wyjazd powaznie przemyslec
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2010
    Postów
    29

    Domyślnie Odp: Zamieszkać w Bieszczadach - dyskusja

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    tym razem zartowalam

    choc tak z drugiej strony tu wszyscy tylko o pracy.. a na roznych zapadlych wioskach wielu jest bezrobotnych ktorzy z glodu nie umieraja.. tu jakis zasilek, tu troche dorywczej pracy, tu maly handelek, tu jakis wypad na saksy na miesiac, tu jakas uprawa w ogrodku i sie da.. znam takich ludzi, on nie pracuje od lat, ona tez, dwoje dzieci, a nikt glodny nie chodzi.. ba! jeszcze na flaszke czasem maja czy na wyjazd stopem nad morze przezyc sie da, niekoniecznie majac stala dobra prace. Fakt, nie jest to wystawne zycie, niektorzy mowia ze to wegetacja- pytanie tylko czy ktos sie na takie zycie pisze..

    bo jednak chyba wiekszosc ludzi myslac "wyjechac z miasta w dzicz/na wies/w bieszczady" ma na mysli "wyjechac i zyc dostatnio" a napewno nie na nizszym poziomie niz sie przywyklo w miescie.. z takim podejsciem to naprawde problem moze byc i warto wyjazd powaznie przemyslec
    Wszędzie się da przeżyc.Znajomy był w Zambii,w Afryce.To jeszcze na wsiach są żarna do mielenia kukurydzy .I jakos nie zauważył braku szczęscia na twarzach tubylców.Szczęscie nie jest zależne od posiadania.Mieszkałem na wsi na Podlasiu i wspominam te lata jako najlepsze w moim życiu.Chleb razowy,który mama piekła na zakwasie,mleko prosto od krowy,warzywa i owoce,i jagody i grzyby,i swoja woda ze studni.I nie pamiętam zebym się kiedykolwiek nudził.A nie było tv,netu,pfonów,bajerów rowerów.I nikt ciągle nie gadał o kasie,kasie,karierze,sukcesach,pracy ,polityce,blablabla.

  3. #3
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Zamieszkać w Bieszczadach - dyskusja

    Cytat Zamieszczone przez archi61 Zobacz posta
    Wszędzie się da przeżyc.Znajomy był w Zambii,w Afryce.To jeszcze na wsiach są żarna do mielenia kukurydzy .I jakos nie zauważył braku szczęscia na twarzach tubylców.Szczęscie nie jest zależne od posiadania.Mieszkałem na wsi na Podlasiu i wspominam te lata jako najlepsze w moim życiu.Chleb razowy,który mama piekła na zakwasie,mleko prosto od krowy,warzywa i owoce,i jagody i grzyby,i swoja woda ze studni.I nie pamiętam zebym się kiedykolwiek nudził.A nie było tv,netu,pfonów,bajerów rowerów.I nikt ciągle nie gadał o kasie,kasie,karierze,sukcesach,pracy ,polityce,blablabla.
    nie wolisz na podlasie wyjechac? tam mozna jeszcze znalezc takie wioski ze hej! albo na ukrainskie polesie! (acz wyjazd do innego kraju to dodatkowe trudnosci...) takie tam miejsca ze w bieszczadach juz takich miejsc nie ma... co cie wzielo akurat na bieszczady? dzikie bieszczady to mit sprzed lat...
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 20-03-2014, 11:02
  2. Lokalizacja X KIMBu- dyskusja
    Przez Piskal w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 47
    Ostatni post / autor: 15-01-2011, 20:44
  3. Dyskusja o Naturze 2000 - artykuł
    Przez dziabka1 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 17-02-2010, 13:42
  4. Zamieszkać w dziczy
    Przez takitam w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 25-09-2008, 23:48
  5. Chciałbym zamieszkać w Bieszczadach...
    Przez lawok w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 30-07-2005, 21:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •