Wcale nie. Informatyk to taki gość, który telepracę powinien w firmie technicznie umożliwić. Komputer, internet to narzędzia do komunikacji. Telepraca jest dla każdego, kto do wykonania obowiązków nie musi mieć codziennego, fizycznego kontaktu z kierownictwem, współpracownikami, klientami, materiałami bezpośrednio w firmie w postaci papierowej. Tłumacz, doradca, konsultant, pisarz, programista, księgowa, analityk, architekt, prawnik, itd.
Otwieranie "zawartości" pulpitu z komputera "w pracy" na komputerze "w domu" nie jest problemem. Sprawienie, że po naciśnięciu przycisku "Drukuj" na komputerze w domu wydruk pojawi się na drukarce w sekretariacie firmy nie jest problemem. Przekazanie materiałów z/do pracy drogą elektroniczną nie jest problemem.
Faktem jest, że telepraca długo będzie się jeszcze kojarzyła z pracą informatyka, dopóki termin ten nie zagości w mentalności pracowawców i nie podniesie się poziom wiedzy teleinformatycznej samych informatyków.
Może potem przeprowadzek w Bieszczady będzie więcej![]()



Odpowiedz z cytatem