możesz zostać bieszczadzkim współczesnym pustelniko-tołhajem z własną elektrownią. trochę sobie będziesz zbierał w lesie jagody a trochę łupił karawany turystów.

stworzysz nową jakość w Bieszczadach

od razu wpraszam się na pierogi z jagodami albo sosik grzybowy
