Ja debiutowałam na mazurach. Kiedyś na studiach ( 100 lat temu ) mieszkałam pod namiotem 4 miechy ( lato/jesień ) i było wspaniale, nieraz namiot nam zrywało, pioruny waliły, wiatr drzewa w lesie wywracał ale mimo tego było pięknie. Jak się obozuje w Bieszczadach ? Pomijam zimowe miesiące bo lubię ciepełko i nie mam zamiaru sie wykazywać.


Odpowiedz z cytatem
