Ok,Żubrze!Spoko!Dodam tylko ,że z tym wyborem (wtedy kiedy ja tam byłam)to nie za bardzo mozna było cos zrobić.To były lata 80-te więc raczej zaopatrzenie nijakie,możliwości ograniczone itp.Pewnie teraz utyskiwałabym bardziej.Fatem jest,że zamieszkałam tam "na dwa lata"a potem....zeszło!Ale jest co wspominać i cieszyć,ze się dało radę!