Dzień dobry. Widzę, że również na tym forum można odnaleźć link (#47) do filmu z barbarzyńskiej wyprawy samochodami w okolice Krywego i Tworylnego. Ktoś tu napisał o forsowaniu z lubością przeszkód wodnych, o zacnej wycieczce. Rozumiem, że dopiero zgłoszenia i komentarze użytkowników Youtube zmusiły autorów do refleksji i usunięciu filmu z portalu. Nie rozumiem jednak ludzi, którzy z lubością wpieprzają się autem do rzeki na terenie rezerwatu, a jak by tego było mało zamieszczają jeszcze relację z tego rodzaju „wycieczki”. Byłem kiedyś świadkiem sytuacji, gdy myto auto w rzece i myślałem, że z większą głupotą się w życiu nie spotkam. Jak widać można posunąć się dalej. Faktu, że w prezentowanych miejscach obowiązuje zakaz ruchu nie skomentuję.
Paweł