Kto chce nam Polakom dziś grac szyderczo na ranach banderowskich, igra z ogniem i musi się liczyć z tym, że runie na niego fala zapiekłej nienawiści,spod której nie łatwo będzie się wydostać.
Powyższe zdanie wyjaśnia wiele, w zasadzie wszystko. Pozostawię bez komentarza, bo byłby, wbrew oczekiwaniom Łapiego, niezbyt radosny.
Ой, що в полі за димове? Чи то вірли крильми б'ються?