Krótko, dziś odpowiedzi dalszych nie będzie, wyjeżdzam i odpowiem/ nie odpowiem po powrocie.
Ostatnio edytowane przez joorg ; 25-08-2009 o 20:33
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Ostatnio edytowane przez joorg ; 25-08-2009 o 20:41
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Janusz,wyluzuj, nie takie teksty wypisują tutaj niektórzy,może całe forum powinniśmy zamknąć ?
Łapi,ręce masz czasem szybsze niż myśli,po co dajesz się prowokować?
Przecież widzisz ten brak jakichkolwiek argumentów w postach Oresta, za to naładowanych bezgraniczną pogardą do Ciebie,do faktów,jak myślisz po co? On tylko czyha na takie bezmyślne,gorące odzywki,teraz ubierze szatę pokrzywdzonego...
Sprawa której jesteś promotorem jest zbyt poważna żeby ją sprowadzać do parteru poprzez formę jej promowania.Również wyluzuj i pomyśl zanim odpiszesz...
Pozdrav
Dzięki Browar za słuszną uwagę, własnie w biegu jestem, pakuje się i lecę, także temperatura opadnie jak mnie tylko nie będzie :) Orest osiągnął to co chciał. Los dyżurnego szowinisty jest smutny :)
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)