wreszcie ktos cos madrego napisal..
piekny moglby byc taki rajd i wiele dobrego wniesc w przyszlosc.. ale z czym do ludzi.. wiekszosc nie dojrzala do pojednania.. wola sie nakrecac, sobie skakac do gardel w imie stereotypow i zatargow z przeszlosci.. latwiej glosno drzec gebe i robic z siebie wielkiego patriote niz przyznac sie do wlasnych bledow.. a historia ma to do siebie ze nigdy nie ma "tych jedynych sprawiedliwych"



Odpowiedz z cytatem