A "wczasy" w KL to jakiś chwyt też rodem z Bagińskiego?
Oczywiście przesadziłem celowo używając słowa wczasy, ale takie są fakty: do połowy 1942 Bandera miał możliwość kontaktu z OUN (jeśli nie wierzysz poszperam za linkiem w którym historyk mówi o tym), który więzień obozu miał takie przywileje? To o czymś świadczy. Poza tym został wypuszczony z własnej woli Niemców, to oddaje charakter jego pobytu.

Ukraińcy zagrabili majątki Polaków, nie Sowieci?
Przypominam Ci, że podczas mordów polskie wsie były grabione z wszelakiego dobra. A pod koniec 1943 Klaczkowski przystąpił do podziału zagrabionej lub opuszczonej ziemi pomiędzy ukraińskich chłopów.

którzy przebywali bez wyroków sądowych w COP w Jaworznie i nie byli skazani za działalność przeciwko Państwu i Narodowi Polskiemu.
No właśnie a więc otrzymują za krzywdy jakiś rodzaj rekompensaty a my co otrzymaliśmy od Ukrainy za wymordowanie kilkuset tysięcy ludzi i stracone majątki? Pomniki dla tych co kierowali ludobójstwem. nie piszę tu o tych którzy zostali przesiedleni, ale o tych którzy musieli uciekać przed siekierami UPA.

No, no, to sie nazywa stwierdzenie faktow. Ukraincy nas tysiacami, a my nikomu nic zlego... Poczytaj no chlopie troche materialow na ten temat, albo jeszcze lepiej porozmawiaj z zyjacymi swiadkami wydarzen. Niekoniecznie Ukraincami. A wysiedlanie? To w Twojej opinii nie ofiary Akcji Wisla?
Nie myl pojęć: Orest porównał akcję Wisła (a nie odwety) z rzezią wołyńską. Dobrze znam przypadki mordów na Ukraińcach.

Co do wysiedleńców to są ofiarami pomocy Ukraińców dla UPA co skutkowało akcją Wisła, która zaprowadziła porządek i zatrzymała wzajemne wyrzynanie. Ciężka ale konieczna kara. Rozumiem ich dramat, ale dostali domy, pomoc finansową itd.

A uciekinierzy z Wołynia nie mieli nic, jeszcze ich Niemcy na roboty przymusowe wywozili. Nie wspominając o mordowaniu takich uciekinierów przez sotnie operujące w Zakierzoni.