oczywiście, że nie prawdopodobnie-lecz na pewno był to rozkaz Kremla ! Przecież wysiedlenia (niby dobrowolne) odbywały się już przed akcją Wisła. zresztą -komuniści z PPR od dawna głosili, iż Polska ma być krajem jedno narodościowym. A przed 47 r. mieli ważniejsze rzeczy na głowie, niż UPA. WP i KBW jakoś specjalnie operacyjnie nie mieli sukcesów w walce z upowcami. Myślę, ze to sowieci naciskali, by skończyć ten problem.Chodziło o oczyszczenie pasa granicznego.By przerwać wędrówki "sztafet" z bronią, sprzętem i dolarami na Ukraine.
Czy Polakom przyszło by do głowy np.wysiedlenie Podhalan w związku walki z ugrupowaniami "Ognia " -Kurasia ?
Co do tych , których pognano na wschód-znam historię wioski na Pogórzu Przemyskim.Cześć mieszkańców pojechała na daleki Mazury.Większa część na wschód (coś ponad 300 osób),Po 56 r. ci z Mazur poprzez PCK starali się odszukać swoich bliskich w ZSRR. Nie odnalazł się nikt.........