No cóż... - wykrakałem

(aczkolwiek miałem na myśli Stepana B.)
To dosyć absurdalne, nawet jak na ukraińskie realia

(jakoś nie myślą beatyfikować tych kapłanów, którzy zginęli za wiarę, a nie wychowali wcześniej syna-zbrodniarza).
Pozwolę sobie zacytować ks. Isakowicza-Zaleskiego:
"Jest takie powiedzenie, że jak kogoś Pan Bóg chce pokarać, to mu rozum odbiera" - nic dodać nic ująć...
PS.
przepraszam za przedłużanie tego tematu, ale muszę się z kimś podzielić tym absurdem - inaczej pęknę ze śmiechu - Monty Python przy tych błaznach, to banda nudnych amatorów...