O, witaj z powrotem, Szczepanie
Widać, że świeże bieszczadzkie powietrze tak natleniło Ci zwoje, że pękasz ze śmiechuZ jednej strony dobrze (śmiech to zdrowie), ale z drugiej nie za bardzo, bo znowu "zbrodniarz" Bandera, naśmiewanie się z ewentualnego kandydata na ołtarze, było nie było - kościoła katolickiego. Przecież po raz kolejny nie trzeba tłumaczyć, jakim to "zbrodniarzem" był Bandera, to już zostało na tym forum wyczerpująco wyjaśnione. Sięgnij do dyskusji wstecz. Rodzina Bandery poniosła hekatombę - o. Andrij był więziony, katowany i na koniec zamordowany przez NKWD, dwaj bracia Stepana zginęli w KL Auschwitz (wiesz przecież w jakich okolicznościach, ale ja ich śmierci nie zaliczam do "zasług" Polaków - bezpośrednich sprawców zbrodni), sam Bandera był także więźniem KL. I w bajki włożyć pojawiające się na tym forum twierdzenia niektórych, że kawior żarł w Sachsenhausen chochlami, popijając Moët et Chandon z gwinta. A tym bardziej o jego wpływie na wydarzenia, skoro nie mógł nawet braci rodzonych uratować. Natomiast z listów, które wydostawały się z obozu, nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy był świadom antypolskiej akcji na Wołyniu, jedno można stwierdzić na pewno - był w tym okreśie przeciwnikiem jakichkolwiek masowych wystąpień UPA/OUN, uważając bowiem ZSRR za największego wroga był zwolennikiem ogólnoukraińskiej "rewolucji narodowej" i przeciwnikiem lokalnych zamieszek.
Jak jesteś takim miłośnikiem Monty Pythona, to zaserwuję Ci coś lepszego, związanego z tematem, jak najbardziej. Przyczyną kolejnych, niezbyt mądrych ataków ks. I. (i Twojego naśmiewania także) była relacja Tatiany Serwetnyk w piątkowej Rzeczpospolitej. Między innymi znalazła się tam opinia anonimowego duchownego UPC Moskiewskiego Patriarchatu. Ówże duchowny niezwykle zgrabnie podsumował - "To ojciec Bandery był duchownym? Nie wiedziałem. Proces beatyfikacji unity nic nas nie obchodzi. Unici są dla nas obcy. Nazywamy ich "religijnymi poplecznikami polskich okupantów". To ku przestrodze ks. Isakowiczowi, Tobie, i innym rusofilom. A i ulubieniec ks. Isakowicza - Janukowycz ma ciekawe poglądy:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7049857,Janukowycz_o_sowieckiej_inwazji_17 _wrzesnia__Spelnilo.html
Tak więc, żeby nie było "zamienił stryjek siekierkę na kijek".
Pozdrawiam.


Odpowiedz z cytatem