Jest film instruktażowy z udziałem ratowników TOPR, który przynajmiej raz warto zobaczyć.
Nie ma chyba sensu przepisywać tu udzielonych tam porad.
Dla mnie najważniejszym działaniem okazało się ostatnio (tuż przy szczycie Lackowej - w samym centrum burzy) przeciwdziałanie rosnącej panice młodej uczestniczki wyprawy. Różne są reakcje ludzi, gdy tuż obok błyska, grzmi, wieje i do tego zacina deszczem i gradem, a do domu daleko.