Książkę przeczytałem (na urlopie) i też mam sporo zastrzeżeń.
Pierwsze z nich to kiczowate ilustracje. Drugie to zmarnowane doskonałe fotografie Jaśka Joniaka w ich czarno-białej, nieprzystosowanej formie.
Trzecie - niedosyt - słyszałem już sporo przed ukazaniem się tej książki i miałem nadzieję, że Nicpoń napisze coś o aferach ostatnich lat związanych z prezesem elektrowni K. i prześwietnym fotografem z leska N. - bohaterami sprawy prowadzonej w związku z nadużyciami w elektrowni, którzy już troszkę więziennego chleba posmakowali...
A tu taka sobie kiczowata opowiastka.
Panie Adminie,
mam wątpliwości czy powyższy post ma charakter merytoryczny i czy powinien widnieć. Wygląda raczej na typowy "argumentum ad personam", i dyskusji nad książką nie rozwija, za to niepotrzebnie podnosi atmosferę.
Jestem w posiadaniu ok 270 nazwisk osób,które związane były z budową zapory w Solinie.Jest to mała cząstka z tej wielkiej masy osób,która przewinęła się przez budowę w latach 60-tych.Posiadam ok 60 zdjęć pracowników z górnej jak i dolnej półki stan na 1968r
Nie wiem tylko czy mogę to opublikować,lista jak i zdjęcia jest opublikowana w książce którą posiadam.
P.S Nanosiłem poprawkę i wkleiłem dwa razy nie tam gdzie chciałem
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)