Oj warto, warto...tak samo warto by popatrzeć na jakieś obiecane zdjęcia![]()
Oj warto, warto...tak samo warto by popatrzeć na jakieś obiecane zdjęcia![]()
Ja pierdziuuuu
Ale Jaro czyści - zmienił etat
Hero - mam pytanko. Jechałeś w ciemno, czy też liczyłeś na szczęście, że rower nie padnie. A może miałeś jakieś rozeznanie na temat "punktu serwisowego". Pytam, bo swego czasu były takie końcepcje utworzenia w Bieszczadach punktów serwisowych w .. TAM.
Ale Ci zazdroszczę tej jazdy!
Pozdrówka
Trochę w ciemno i trochę nie w ciemno. Miałem ze sobą kilka kluczy, zapasowe dętki, ale gdyby popsuła się jakaś inna część, to byłbym unieruchomiony.
Takie punkty serwisowe by się pewnie przydały, bo nikt nie wozi ze sobą skrzynki narzędzi i drugiego roweru w częściach, a rowerzystów wiedziałem wielu. Najbliższy sklep rowerowy jest chyba w Ustrzykach Dolnych.
Co do zdjęć to będą, przynajmniej kilka, jak uporam się z bieżącymi sprawami.
Witam!
Pozwolę sobie tak króciutko ......
1towarzyszył mi
2czasem tak bywało
3 zatrzymywanie sie po ....
PF
teraz to każdy chyba wozi ze sobą punkt serwisowy Michale...nie licząc sporadycznie pedałujących ...
Jeśli chodzi o wycieczki rowerowe po Bieszczadach to na dzisiejszy dzień już DZIĘKUJĘ ;-) Niezłą kondyche trzeba miec, aby "wdrapywac" się na strome górki, co prawda tylko raz zdarzyło mi się zejśc z rowera [ w drodze do nieistniejącej wsi Łopienki ]. Ogólnie rower w górach to bardzo męczący odpoczynek, ale za to potem jaką ma się satysfakcję, jak się jedzie tymi drogami autem "kurczę i ja wjechałam pod tą górkę" :D. Najlepiej zjeżdża się z górki 50km/h, ale sprawny rower tu jest niezbędny. Razu pewnego zdarzyło mi się pojechac z nieco uszkodzonym rowerem i tylnim HAMULCEM!! Po wielu trudach jazdą na rowerze po tych pięknych górach... jednak polecam, bo przecież czas tam nie tylko spędza się na wędrowaniu po dzikich lasach, po szlakach górskich ;-)
64km/h ciekawie ;-)
mój rower, który nadaje sie do wymiany bezwarunkowo by tego nie wytrzymał [obecnie angażuję się w kupno nowego mercedessa], co do zdjęc to rewelacja![]()
Super jest jeździć po Biesach rowerkiem. Tylko żeby nie lało.
Byliśmy w zeszłym roku w maju z rowerami.
Super można pojeździć na stokówkach między Cisną a Kalnicą na zboczach Jasła. Prędkości faktycznie po 60km/h, szkoda tylko że w jedną stronę.
Odwiedziliśmy też Sine Wiry i Sianki. Co prawda od Schronu w Negrylowie jest zakaz ale raz się żyje.
Wybraliśmy drogę ścieżką przyrodniczą, a dzień wcześniej okrutnie lało i nie dało się z rowerami dojść do źródeł Sanu. Ostatni odcinek do Sianek za takim wąskim mostkiem na Sanie trzeba było już prowadzić, zbyt niebezpiecznie.
Ale warto było, wspomnienia super.
Ostatnio edytowane przez PiotrB ; 02-09-2009 o 22:16
Wyżej wymieniony post wyraża moje zdanie w dniu dzisiejszym, być może takie samo będzie w dniu jutrzejszym, jednakże zastrzegam sobie prawo zmiany zdania w każdym momencie bez podania przyczyny :)
Tommy, szacun, wyprawa przedniaSię domyślam, że zdjęcie nr 15 zostało zrobione przy drodze z Mucznego, czyli z punktu widokowego, z którego g... widać, bo choinki wyrosły jak dęby
![]()
Czy ktoś może wie dlaczego tam jest ten zakaz ?Co prawda od Schronu w Negrylowie jest zakaz ale raz się żyje.
Ja wykombinowałem że po to aby nie zakłócać pracy ciężkiego sprzętu na stalowych gąsienicach !
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki