Zamieszczone przez don Enrico Trzeba było sprawić sobie jakiś stelaż i na nim wynieść rower na górę. Lub spokojnie i bezpiecznie przyczaić rower w krzakach... PS. Fajny opis rowerowej przygody!
strach się bać :)
Aktualnie 7 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 7 gości)
Zasady na forum