Marcinie, nie jesteś odosobniony w swojej ocenie. Jestem przekonany, że wielu z nas z uwagą śledzi czasopismo od pierwszego numeru i podobnie jak Ty z zadowoleniem dostrzega pozytywne zmiany - ja takowe również zauważam. W kwestii "kaloryczności" ufam, że w kolejnych wydaniach jej poziom będzie wzrastał.


Odpowiedz z cytatem