Nie sądź "po sobie".
Jeśli chodzi o p. Antoninę M., to np. ja poznałem jej historię (z detalami) dopiero jakieś 2-3 lata temu, i to dzięki jednemu koledze z Naszego Forum.
Wcześniej wiedziałem jedynie, że w K. samotnie mieszka gderliwa niewiasta z mężem pod pantoflem.
A bieszczadnikiem jestem już 23 lata.
![]()



Odpowiedz z cytatem