(skądinąd wiem że np. w Urzędzie Celnym w Przemyślu zalegają setki jeśli nie tysiące ikon zabranych przemytnikom - nikt ich nie chce),
Dobrym przykładem jest muzeum ikon w Supraślu k. Białegostoku,tam są prawie wyłącznie ikony z przemytu.Cena biletu to dycha, ale cały czas tłum zwiedzających (nie w weekend,poniedziałek był).Zwiedzałem w tym roku,polecam.
Ostatnio edytowane przez Browar ; 04-09-2009 o 20:45