Dlatego dałem wcześniej link do dyskusji sprzed 4-5 lat. Dlatego do Gminy przesłalem link, na znalezione dwa adresy, że toczy się tutaj dyskusja, tak naprawdę o sektorze nas interesującym czyli o turystyce. Przeczytałem wcześniejszą dyskusję, jednocześnie zrobiłem swoistą myślową retrospekcję co się zmieniło w Czarnej i okolicy, gdy pierwszy raz tam byłem. Sami przecież taką retrospekcję możecie u siebie zrobić. Zapewne widzicie jak się zmieniają miasteczka i wsie a Czarna stoi w miejscu. Wspomniałem, że mam styczność z gminami i widzę jak w wielu następują zmiany, jak walczą o fundusze unijne, jak upiększają miejsca gdzie mieszkają. Jak zatrudniają te gminy ludzi (choćby do oczyszczania pasów przydrożnych), jak starają się by stworzyć mały biznes dla swoich mieszkańców (np. kursy, a są na to pieniadze z różnych funduszy np. aktywizacji zawodowej) bo gdy już ci ruszą to przecież będą odprowadzać podatki, jak myślą nad zatrzymaniem turysty... można sporo wymieniać.
Ja jednak bym chciał z innej beczki, bo lamentować i biadolić najłatwiej... chciałbym by tu dyskusja potoczyła się w kierunku, który był pierwotnym... co Gmina Czarna może dla nas turystów zrobić byśmy tu przyjechali na dłużej, bo jest sporo miejsc godnych odwiedzenia, czego według nas brakuje, co przeszkadza nam przyjechać tutaj choćby na 2 doby. Podpowiedzmy urzędnikom... oni pewnie nie wcielają się wrolę globtrotera, więc skąd mają wiedzieć co maja robić?
Jakieś światełko w tunelu się pojawiło w postaci Informacji Turystycznej, uzbrojonej w ludzką obsługę, komputer, dostęp do Internetu i do poczty elektronicznej. Wiem, że jest szybko odczytywana poczta, szkoda, że nie odpowiadają choćby z grzeczności na podaną informację, ale to już drobiazg.... z czasem się nauczą :)
Nie idźmy w kierunku afer, przekrętów i podpierdolek. Z tym tematem muszą się sami mieszkańcy zmierzyć, jak im pasuje tak żyć to niech mieszkają w swoistym skansenie. Kilku naszych Forumowiczów nawet sami by chcieli w czymś takim zamieszkać, mieć dziurawe drogi, bez kanalizacji, oczyszczalni, i żyć wiecznie na zupkach chińskich. Oki, rozbujałem się.
Ale do meritum... skupmy się na swoim temacie a nie na głupotach, które rozbijają wątek. Tyle.... ale na razie.![]()


Odpowiedz z cytatem