No to ja mam jeszcze taki pomysł -ostatni przed wakacjami- : Gmina dysponuje kilkoma hektarami ziemi w samym centrum Czarnej, co by było gdyby wspólnymi siłami zebrać kilka starych drewnianych chałup (myslę ,że właściciele by się zgodzili) i stworzyć z nich coś na kształt rynku . Mogło by się tam znajdować CIT, izba regionalna,jakaś kuchnia regionalna, jakaś bryczka czy zwykły wóz ,który by woził turystów do Bystrego i Michniowca lub gdzie indziej a nawet wypożyczalnia rowerów itp . Projekt na coś takiego przeszedłby napewno.Pomysłów jest co niemiara ale żadne stowarzyszenie czy klub nie jest w stanie zdobyć środków idących w setki tys zł na starcie ,bo stowarzyszenie musi mieć jakąś historię żeby ubiegać się o większe środki. Bałtów też posiłkował się prywatnym inwestorem ,który wyłożył pieniądze na start. Ja -publicznie- deklaruję chęć do współpracy, swój czas, umysł, ręce i duszę.
Jeśli chodzi o wytyczanie szlaków to problem jest głównie w tym ,że przebiegają one przez tereny prywatne, które sa ogrodzone .


Odpowiedz z cytatem