Objechałam w tym roku praktycznie całą Skandynawie i o ile w domkach czy pasjonatach zawsze były wolne miejsca to już na polach często po prostu nie mieściliśmy się z namiotem .
W Szwecji to wręcz horror jakiś zjechaliśmy 3 pola i miejsca brak ,
W Polsce wiadomo nie zarobi się na tym kasy bo „my” przecież bogaci jesteśmy
i nie śpimy w namiotach czy innych domochodach .
Tylko ci co kasy nie mają biorą te namioty, przyczepy i zostawiają kasę na campingach w całej Europie -pewnie dlatego żeby ich sąsiad nie wylukał z okna pensjonatu![]()


Odpowiedz z cytatem