Obaj macie rację, gdyż jak napisałem, taka historia kontrfaktyczna zawsze w końcu okaże się nieweryfikowalna.
Suworowa oczywiście czytałem, ale wnioski wyciągam inne. To Stalinowi najpierw zaczęło zależeć na Hitlerze, a nie odwrotnie.
A stosunki polsko niemieckie były naprawdę paskudne, lecz tylko do ... dojścia Hitlera do władzy. Potem były poprawne, aż do marca - kwietnia 1939 r.
Hitler nakazał opracowanie Fall Weiss dopiero w kwietniu 1939 r.
Ukazała się w br. b. ciekawa i b. kontrowersyjna książka. Autor: Robert Michulec. Tytuł: "Ku wrześniowi 1939".
Tezy w niej postawione są wręcz oszałamiające. Gdyby nie to, że autor swoje wnioski wręcz drobiazgowo dokumentuje materiałami źródłowymi, pomyślałbym, że to jakaś proniemiecka propaganda.
Czekam teraz z niecierpliwością na ustosunkowanie się do tej książki (formatu i objętości tomu encyklopedii) naszych profesorskich autorytetów z dziedziny historii.
Szkoda, że prof. Paweł Wieczorkiewicz już nie żyje. Coś mi podpowiada, że on by tej książki nie potępił.
Przy okazji chciałbym też Wam polecić (choćby na urlop) książkę pt. "Dylematy historii. Nos Kleopatry czyli co by było, gdyby ..."
Autorzy: Paweł Wieczorkiewicz, Marek Urbański, Arkadiusz Ekiert.
Wydawnictwo Klub dla Ciebie.
www.kdc.pl


Odpowiedz z cytatem