A,to się zgadza!Rytm i rym są według mnie ogromnie ważne (choć ten sposób pisania uważany jest,od Herberta,za ramotę) w poezji.Wbrew pozorom,trudniej jest zachować oba te czynniki nie tracąc sensu wypowiedzi.Może dlatego tak dużo moich tekstów znalazło muzycznych wykonawców.Ja tylko z zatrwożeniem zapytałam czy nie przesadzasz z porównaniem do Wielkiego Tuwima. Znam Twoje zdanie na temat debiutanckiego tomiku i...dalej Cię lubię...!