Kto nie przeżył pobudki ala Diabeł nie wie co to pobudka
Około 6 zbiórka, kolejno odlicz, i po peciku.
Jest nas troje: Czapa, Diabeł i ja.
Ela i Duńczyk mają dołączyć w Cisnej za dwa dni.
Przepakowujemy plecaki, zbędne rzeczy wędrują do bagażnika.
W schronisku dowiadujemy się, że jakaś para również zamierza podążać naszym śladem do Cisnej za jakieś dwa dni. Niestety nie spotykamy ich.
Więc jeszcze tylko poranna kawa Diabła i startujemy.
Przygoda czeka!!!
Po drodze rozważamy dwie opcje: drogą do Duszatyna czy szlakiem?
W końcu to "Czerwona droga" więc wybór jest jednoznaczny.
Przy zejściu do lasu wyciągam swój ciężki sprzęt.
Jeszcze po peciku i zanurzamy się w śniegu.


Odpowiedz z cytatem