Pokaż wyniki od 1 do 10 z 134

Wątek: Zimowa ekspedycja 2010

Widok wątkowy

  1. #31

    Domyślnie Odp: Zimowa ekspedycja 2010

    Dzień 7. Piątek.

    Noc była długa.
    Czapa gdzieś mi zginęła w namiocie.
    Wiało słabo, ale za to znów dopadało troszkę świeżego śniegu.
    W nocy obozowisko odwiedziło stadko saren (tak twierdzi Czapa).
    Wstaliśmy wcześnie, pogoda do dupy, czyli bez zmian - mleko
    Nawet skałek na Tarnicy nie było widać, jedynie czasami tylko na chwilkę.
    Pakujemy plecaki i czekamy z decyzją co dalej.
    W międzyczasie z Czapą i Elą wchodzimy na Tarnicę.
    Zimą tu jestem pierwszy raz, aż wstyd się przyznać.
    Dlatego tak się upieram na wejście.
    Wchodzimy więc, troszkę zbaczamy z letniego szlaku, ale szczyt osiągamy bardzo szybko, wydaje mi się, że szybciej niż w warunkach bezśnieżnych.
    Szybkie fotki przy krzyżu i schodzimy.
    W połowie zejścia coś zaczyna się dziać.
    Nagle widzimy przełęcz i Diabła z Duńczykiem.
    Później widzimy las w dolinie przy goprowskiej.
    To nie mgła. To raczej bardzo niski pułap ciężkich chmur, które nie mogą przedostać się nad Tarnicą.
    Wiatr je gna dookoła doliną Wołosatki i Terebowca. Samym środkiem Gniazda.
    Schodzimy na przełęcz.
    Zaczyna się przedziwna i zarazem piękna gonitwa chmur, a w jej środku my na przełęczy.
    Raz ukazuje się Kopa Bukowska, za chwilę znika, później widzimy Krzemień za moment wyłania się Bukowe Berdo.
    Ela biegnie z aparatem na Tarniczkę, robimy mnóstwo zdjęć.
    Teraz widać jak zasypana jest Przełęcz Goprowska. Wczorajsze ślady dziewczyny, która wchodziła do nas od Goprowskiej zawiane totalnie. Wszystko równiutko zasypane.
    Samego trawersu w stronę Halicza jednak już nie widać.
    Sielanka trwała ok pół godziny.
    Wiatr lekko się zmienił, zrobiło się ciemniej i bardziej pochmurno.
    Zastanawiamy się jeszcze trochę na Haliczem.
    Jednak pogoda bierze górę nad nami decyzja jest jednomyślna.
    Trzeba chyba kończyć...

    cdn...

    (ciężko wybiera się z tylu zdjęć)
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Wyżej wymieniony post wyraża moje zdanie w dniu dzisiejszym, być może takie samo będzie w dniu jutrzejszym, jednakże zastrzegam sobie prawo zmiany zdania w każdym momencie bez podania przyczyny :)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Parszywa 7 - nasza zimowa ekspedycja
    Przez sztomp w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 03-09-2013, 18:41
  2. Zimowa wędrówka.
    Przez Basia Z. w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 20-04-2012, 14:48
  3. Zimowa Ślęża
    Przez tidżej w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 19-03-2012, 16:59
  4. 26 września. Ekspedycja karna (nieudana)
    Przez Stały Bywalec w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 21-10-2004, 23:06
  5. Zimowa pora
    Przez asiczka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 24-12-2002, 01:56

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •