No to ładna wyrypa.
świetnie się czyta, tym bardziej że mam własne odniesienia, bo w tym samym czasie samotnie walczyłem się z Trohańcem. Śniegu nie brakowało.
No to ładna wyrypa.
świetnie się czyta, tym bardziej że mam własne odniesienia, bo w tym samym czasie samotnie walczyłem się z Trohańcem. Śniegu nie brakowało.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)