no i tak ogólnie ok; a co do "światopoglądu"? - to pewnie powinnam się wczytać w różne starsze i nowsze dyskusje tu na forum (może w najbliższym czasie to zrobię); i sorki ale nie zrozumiałam ostatniego kawałeczka (ale jest już troche późno więc może mnie przyćmiło....wybacz);
a póki co - pozdrawiam i życzę kolorowych snów....