Oświadczam, że rezygnuję z kandydowania. Powody nie nadają sie na rozstrząsanie na forum....Asiczkę (kandydatkę na Panią Prezydent), szampan i jakieś wińska zakupione z bufecie. Biedni kierowcy, tylko się patrzyli ! Za to Lupino, jak przystało na kandydata na Prezydenta, okazał się przewidujący i przybył ze swoją piękniejszą połową, która też się tylko oblizywała, jako że czekała ją trudna rola kierowcy.
pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem