Nawet jesli przesadziłam Paskal obwiniając akurat Ciebie o najgorsze sprośności to teraz dopiero za przeproszeniem żygać mi sie chce po przeczytaniu dowcipów diabła, rafala, Vivaldiego, Sb i wspomianej juz Darkangel, która to przechodzi samą siebie... Co mi tam, że na szlaku czy przy stole ktos jest miły elokwentny inteligentny jak naprawdę w środku jest zwykłym prostakiem bez wyczucia przyzwoitości i dobrego smaku


Odpowiedz z cytatem