Spotykają się dwa komary na plaży w Miami.
Jeden z nich trzęsie się i jest strasznie przemarznięty.
A czemu się tak trzęsiesz?
A bo przejechałem 1000 mil na wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało.
To na drugi raz zrób tak jak ja: lecę sobie na lotnisko,upatruję jakąś stewardessę,wskakuję jej pod spódniczkę,wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w przytulnym ciepłym ,,lasku"
OK tak zrobię następnym razem.
Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza,tamtego komara trzepie znów z zimna.
I co,nie skorzystałeś z moich rad?
Zrobiłem dokładnie tak jak mówiłeś-poleciałem na lotnisko,upatrzyłem stewardessę,wskoczyłem jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłem ciepły przytulny lasek i zasnąłem.
Budzę się,a ja znowu na wąsach motocyklisty.