Trochę sprośne więc UWAGA CZYTACIE NA WŁASNE RYZYKO
Do lekarza trafia mężczyzna skarżący sie na ból stawu łokciowgo.Lekarz po badaniu zaleca analizę moczu.Zdenerwowany pacjent postanawia z lekarza zakpić lekarzowi i do próbki ze swoim moczem dolewa mocz żony,córki i trochę oleju silnikowego ze swojego auta.Oddaje próbkę do analizy i już z wynikami zgłasza się na wiżytę.Lekarz czta wyniki i mówi-drogi panie wiem skąd ból w łokciu.Z analizy moczu wynika że-żona pana zdradza,córka jest w ciąży,silnik auta się psuje a pan ze zmartwienia onanizuje sie w wannie udeżając przy tym łokciem o wannę i stąd te bóle


Odpowiedz z cytatem