Nie ma żartów poprawnych, czy to będzie polityka, religia, seks, blondynki, Wąchock czy inne. Na tym polega poczucie humoru, aby podchodzić do sprawy z dystansem, z przymrużeniem oka. Chociaż niektórych trafia w czuły punkt....
W końcu można sie pośmiać, albo zignorować.
Kawału nie załączę, bo się boję zlinczowania.