Czekaj czekaj aż ci młody z lodówki piwo wypije - tak jak mi :(
Kupiłam sobie i mężowi na Słowacji dwie butelki po 1,5 l piwa, trochę wypiliśmy z mężem, resztę zostawiłam na potem. Ponieważ po wycieczce górskiej byłam bardzo zmęczona, poszłam spać około 22, rano wstaję, piwa już nie ma.
B.



Odpowiedz z cytatem