Zamieszczone przez Miejscowy - był u pani ksiądz: u mnie też właśnie był ksiądz po kolędzie, cholera, chwila nieuwagi i kot wodę święconą wypił z talerza. Było gazowanej nalać, nie czepił by się:
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum