Z życia wzięte. Rozmowa dwóch wykształconych, obytych w świecie (a może światku) mężczyzn.
Warszawiak: I jak się tam panu żyje, w tych Bieszczadach, panie Wojtku?
Rzeszowiak w Rzeszowie mieszkający (rozbawiony pytaniem): Ciekawie, panie Piotrze, ciekawie. Dziś, aby tu do pana do stolicy przyjechać, musiałem najpierw odgarnąć śnieg, bo sięgał już okien i przepędzić sprzed drzwi niedźwiedzia.


Odpowiedz z cytatem