hah, dobre. Przy okazji liny. Humor jak humor, na faktach. Sklep z założenia turystyczny
Stoję za ladą, nuda że hej, wchodzi ryża 40skta (ustalono w wyniku demokratycznego głosowania z kolegami) bry, bry wczymmogępomóc:
- Chciałabym bieliznę interaktywną
Koniec.
Przy temacie. Kupa śmiechu była jak przyszła "stała klientka" i pyta o bieliznę. Mówię kumplowi: pokaż pani (sam cośtam robiłem przy PC), po chwili słyszę śmiech, patrzę a kolega ma spodnie spuszczone do kostek.
Koniec.


Odpowiedz z cytatem