W trzeciej klasie pani, wymyśliła zabawę;
- pomyślcie jakiś wyraz, powiedzcie z ilu składa się liter i podajcie jedną z nich
wszystko szło dobrze, pani odgadywała wyrazy dopóki pytania nie zadał klasowy urwis
- wyraz na trzy litery, środkowa to u
kobieta straciła oddech i zarumieniła się, na co chłopiec
- ten wyraz to łuk, ale pani tok rozumowania bardzo mi się podoba.