Niedźwiedź prowadził sklep spożywczy, dobrze zaopatrzony, więc wszystkie zwierzęta kupowały tylko u niego. Przyszedł raz zając - chuligan, rozejrzał się, kupił pestki i zapytał
- są ciastka ze śledziami ?
- nie ma zajączku-odpowiedział sprzedawca
Za trzy dni historia się powtórzyła. Miś pomyślał, skoro jest zapotrzebowanie to trzeba sprostać. poukładał w jednym pudełku ciastka z kremem, a na nie płaty śledziowe, w drugim herbatniki również ozdobione rybką. Wpadł zając
- 20 dkg pestek proszę, a są ciastka ze śledziami?
- tak zajączku, proszę tu stoją
Chuligan popatrzył, uśmiechnął się szelmowsko i zapytał ironicznie
- i kto to panu kupi?


Odpowiedz z cytatem