Ale dna kryzysu piłkarskiego jeszcze chyba nie sięgnęliśmy. Nadal mamy szanse (jak się dobrze postaramy) zremisować u siebie, na Stadionie Śląskim, z Wyspami Owczymi i z San Marino.

A w Czarnej, pow. Ustrzyki Dln., nasza reprezentacja pozostaje nie bez szans na zycięstwo z miejscową drużyną.