Pokaż wyniki od 1 do 10 z 885

Wątek: Humor SPOZA szlaku

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,532

    Domyślnie Odp: Humor SPOZA szlaku

    Trzech kumpli po pracy postanowiło pójść na wódkę. Jakąś tam okazję znaleźli, mniejsza z tym, jaką.
    A były to zahartowane w bojach moczymordy - wątroby zdrowe (jeszcze), łby mocne, wypić mogą dużo ...
    Jedna knajpa, druga, kolejna. Z tej ostatniej wyproszono ich już po godz. 24-tej ("zamykamy lokal").

    Chłopcy byli jednak wyraźnie niedopici. Postanowili kontynuować to miłe koleżeńskie spotkanie w domu, u jednego z nich.
    Już jednak na progu małżonka gospodarza powitała zarówno męża, jak i jego gości, stekiem wyzwisk.
    - A któraż to jest godzina, wy pijaczyny jedne?!!! Dzieci już dawno śpią, mnie też dranie obudziliście, a jutro rano idę do pracy. Wynocha mi stąd, i to szybko, bo jak zadzwonię po policję, to was zawiozą do izby wytrzeźwień, gdzie jest teraz wasze miejsce!!!

    Zrejterowali jak niepyszni i udali się do mieszkania drugiego z kolegów. Reakcja jego żony była jednak podobna, a nawet jeszcze bardziej dramatyczna: pogoniła ich po schodach z wałkiem do ciasta w dłoni.

    Cóż było robić - postanowili pójść do trzeciego z nich, mieszkającego w małym lokalu 2pk nie dość, że z żoną i dziećmi, to jeszcze z teściową. Po dwóch wcześniejszych doświadczeniach byli przygotowani na najgorsze, a takiego powitania, jakie nastąpiło, to naprawdę się nie spodziewali.

    - Proszę bardzo, wejdźcie panowie, nie musicie zdejmować butów. Mamusiu, proszę się ubrać i skoczyć na róg do monopolowego 24h po flaszkę czystej, albo lepiej po dwie, przecież widzi mamusia, że mamy gości. Dzieci niech mama przeniesie do swojego pokoju i położy w swoim łóżku, niech sobie jeszcze pośpią. A mamusia, jak wróci, będzie mi potrzebna, żeby zrobić coś na gorąco do jedzenia, ugotować rosołek na przykład. Wchodźcie panowie, pokój już wolny, siadajcie sobie, gdzie komu wygodnie. Ależ proszę się tym nie przejmować, że pan zwymiotował, natychmiast posprzątam.

    Goście usiedli zdezorientowani. Gospodarz dumnie rozparł się w fotelu i patrzy na nich triumfująco.
    - Masz wspaniałą rodzinę, zazdrościmy ci.
    - Eee tam, po prostu te moje baby, żonę i teściowę, sobie wychowałem.
    - Jak to?

    - A tak to. Mieliśmy w domu jeszcze psa. Narobił w mieszkaniu - otrzymał ode mnie żółtą kartkę. Narobił ponownie - dostał drugą żółtą kartkę. A gdy nasrał po raz trzeci, wziąłem siekierę i go zarąbałem!
    - Ooo!!!
    - A jak! Ze mną nie ma żartów, gdy się wnerwię!!!

    - No dobrze. Ale powiedz nam, jaki ma związek ta historia o piesku ze wspaniałym zachowaniem twojej żony i teściowej?
    - Jaki? Ano taki, że każda z nich ma już po dwie żółte kartki.


    .
    Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 10-12-2009 o 06:45
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,532

    Domyślnie Odp: Humor SPOZA szlaku

    Teraz dla odmiany coś o ochronie zdrowia, a konkretnie - o naszym lecznictwie szpitalnym.

    Akcja toczy się w dużym szpitalu wojewódzkim.
    Ostatni obchód wieczorny - dokonuje go lekarz dyżurny wraz z siostrą oddziałową. Z tym, że ów lekarz jest z zupełnie innego oddziału, w ogóle ma inną specjalizację medyczną, a tu pełni tylko dyżur - wymuszony brakiem odpowiedniej ilości kadr medycznych, ostatnio emigrujących na Wyspy Brytyjskie.

    Wchodzą do jednej z sal, a tam ... widok zaiste niecodzienny. Pięciu mężczyzn leży odkrytych na wznak i ... onanizuje się. A pomiędzy łóżkami spaceruje pielęgniarka i jeszcze im komendy wydaje. Wygląda na to, że wręcz dyryguje tymi ich czynnościami.

    - A cóż to, do cholery, ma znaczyć?! - wrzeszczy lekarz do siostry oddziałowej. - I co nasza pielęgniarka tu robi wśród tych zboczeńców?! Natychmiast zatelefonuję to ordynatora i powiem mu, co wy tu wyprawiacie!!!
    - A niech pan doktor sobie do ordynatora dzwoni, najlepiej zaraz. On i tak o wszystkim wie. A pan doktor, to jak widać, coś słabo wykształcony medycznie, nie zna pan najnowszych metod leczenia ...
    - Leczenia czego? Co mi tu siostra za bzdury wygaduje?
    - Żadne tam bzdury. To co pan widzi, to najnowsze metody zapobiegania i leczenia przerostu prostaty. Jak również rehabilitacji po wykonanej operacji raka prostaty.

    Skonfundowany lekarz zamilkł. Z niesmakiem spojrzał ostatni raz na nieszczęsnych pacjentów i wyszedł z sali. Po chwili weszli z siostrą oddziałową do kolejnej sali, tuż obok.

    I znów go zamurowało ze zdumienia. W sali również pięcioosobowej na łóżkach leży na wznak pięciu obnażonych facetów, a na każdym z nich galopuje w pozycji na jeźdźca całkiem niebrzydka panienka. Ale po fryzurze i ostrym makijażu widać, że to ani ich żony, ani miejscowe pielęgniarki. Za to pomiędzy łóżkami znów chodzi pielęgniarka z tego oddziału i dyryguje owymi pięcioma parami, wręcz jakoweś dyspozycje im wydaje ...

    - A to cóż za burdel?! - drze się lekarz dyżurny do siostry oddziałowej. - Nie powie mi pani znów, że to ...
    - Ależ owszem, powiem, powiem. - siostra oddziałowa najwyraźniej traci cierpliwość. - W poprzedniej sali zobaczył pan doktor pacjentów, na leczenie których mamy zawarte kontrakty z NFZ. A w tej sali widzi pan z kolei pacjentów tzw. komercyjnych.

    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar komisaRz von Ryba
    Na forum od
    05.2008
    Rodem z
    dziki wschód
    Postów
    1,251

    Domyślnie Odp: Humor SPOZA szlaku

    Przychodzi krowa do lekarza z usmiechem od ucha do ucha.
    Lekarz pyta:
    - Co pani taka rozbawiona
    Na to krowa:
    - Nie wiem, to chyba po trawie

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Humor ze szlaku :)
    Przez Piotr w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 427
    Ostatni post / autor: 13-10-2025, 22:43
  2. Zbaczanie ze szlaku
    Przez xs400 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 12-06-2011, 10:11
  3. Do zobaczenia na szlaku...
    Przez lisisko w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-09-2004, 18:49
  4. Pies na szlaku?
    Przez Ralphi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 10-07-2004, 18:16
  5. Senior na szlaku
    Przez neoslav w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 24-04-2003, 23:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •