Pokaż wyniki od 1 do 10 z 885

Wątek: Humor SPOZA szlaku

Mieszany widok

  1. #1
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Humor SPOZA szlaku

    ...to ja też coś wrzucę... a co.. i to humor ZE SZLAKU: http://lachman.blox.pl/2009/07/Nadch...i-masowej.html

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Kereip
    Na forum od
    03.2004
    Rodem z
    Wawa
    Postów
    44

    Domyślnie Odp: Humor SPOZA szlaku

    Błąka się facet po pustyni, opadł sił , nie wie gdzie ma iść aby dotrzeć do cywilizacji.
    Nagle widzi faceta na wielbłądzie, podchodzi do niego i pyta:

    - Przepraszam, którędy do Kairu?
    Facet myśli, coś liczy i mówi:
    - Cały czas prosto, a w czwartek w prawo!
    "A w Beskidzie rozzłocony buk..."

    Pierek

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Kereip
    Na forum od
    03.2004
    Rodem z
    Wawa
    Postów
    44

    Domyślnie Odp: Humor SPOZA szlaku

    I jeszcze zagdka:

    - Dlaczego Polskie piwo przelatuje szybciej przez organizm niż mleko?
    - Bo nie musi zmieniać koloru.

    - A czemu Amerykańskie jest jeszcze szybsze?
    - Bo nie musi zmieniać smaku!
    "A w Beskidzie rozzłocony buk..."

    Pierek

  4. #4
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Humor SPOZA szlaku


  5. #5
    Satyryk Roku 2009
    Satyryk Roku 2008
    Awatar Pastor
    Na forum od
    03.2006
    Rodem z
    Nowe Rybie
    Postów
    466

    Domyślnie Odp: Humor SPOZA szlaku

    Para zakochanych spaceruje po parku:
    - Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piekną Julię...
    - To znaczy?
    - Hmm... a może przytul jak Abelard swą Heloize...
    - Czyli jak?
    - Jak, jak, jak,... Czytałeś coś w ogóle kiedyś?
    - Tak! "Naszą Szkapę". Ugryźć Cię w d..ę???
    Ostatnio edytowane przez Recon ; 23-01-2010 o 22:30 Powód: wulgaryzm
    "Człowiek, narodzony z niewiasty, dni krótkich jest i pełen kłopotu" Hi 14.2

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar komisaRz von Ryba
    Na forum od
    05.2008
    Rodem z
    dziki wschód
    Postów
    1,246

    Domyślnie Odp: Humor SPOZA szlaku

    Pewnego razu szedł sobie chłopak przez las. Idzie, idzie,
    idzie,idzie (nie wiem, jak daleko ma jeszcze...) No dobra... W końcu
    słyszy jakiś głos dobiegający z ziemi:
    - Hej! Człowieku!
    Schylił się, myśląc, że to jakiś krasnoludek, tudzież inny elf.
    Szuka, szuka a tu ŻABA. Pyta się jej:
    - A coś ty za jedna?
    Żaba mu odpowiedziała:
    - Jestem zaklętą księżniczką. Jeżeli chcesz, to możesz mnie
    odczarować. Wystarczy, że mnie pocałujesz.
    A on nic nie odrzekł, tylko uśmiechnął się, podniósł żabkę i
    schował do kieszeni w koszuli. Żabce języka w gębie zabrakło (umrze
    biedactwo z głodu, bo nie będzie miała czym much łapaćSmile). Po chwili
    ochłonęła i kusi z kieszeni biednego chłopca:
    - Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz to... to... to
    będziesz mógł przez tydzień robić ze mną co zechcesz! - szybko
    dokończyła obietnicę żabka.
    Chłopak ponownie nic nie odrzekł. Wyjął tylko żabkę z kieszeni,
    uśmiechnął się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka już nieco
    przyzwyczajona, po pierwszym szoku, ochłonęła trochę szybciej. Po
    chwili znów odzywa się do niego w te słowa:
    - Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz to będziesz mógł
    przez miesiąc robić ze mną co zechcesz! - widać zdesperowana była
    biedaczka...
    A biedne, kuszone chłopię nic... Wyjął tylko żabkę z kieszeni,
    uśmiechnął się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka na to
    wzięła się na odwagę (była wszak bardzo przyzwoitą i dobrze wychowaną
    księżniczką) i powiedziała:
    - Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz, to będziesz mógł
    przez rok robić ze mną, co zechcesz!
    A chłopiec tylko wyjął żabkę z kieszeni, uśmiechnął się, schował
    do kieszeni i poszedł dalej. Żabka już całkiem zrozpaczona, straciła
    nadzieję na zdjęcie klątwy rozpłakała się i pyta się go:
    - Powiedz mi, czemu ty taki dziwny jesteś? Mógłbyś przez rok
    robić ze mną co zechcesz, a ty nic...
    Na co wreszcie zareagował. Wyjął żabkę i odpowiedział jej:
    - Widzisz żabko... ja jestem informatykiem. Na co mi dziewczyna?
    A taka gadająca żabka, to bardzo fajna rzecz...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Humor ze szlaku :)
    Przez Piotr w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 427
    Ostatni post / autor: 13-10-2025, 23:43
  2. Zbaczanie ze szlaku
    Przez xs400 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 12-06-2011, 11:11
  3. Do zobaczenia na szlaku...
    Przez lisisko w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-09-2004, 19:49
  4. Pies na szlaku?
    Przez Ralphi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 10-07-2004, 19:16
  5. Senior na szlaku
    Przez neoslav w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 25-04-2003, 00:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •